Strona główna
geanta piele vintage

zdjęcie: lancut.gada.pl

Nawet 159 osób może stracić pracę w Fabryce Wódek Polmos w Łańcucie. Z informacji, do jakiej dotarła załoga Fabryki Wódek Polmos w Łańcucie, wynika, że właściciel – spółka Sobieski, która należy do francuskiej grupy kapitałowej Marie Brizard Wines & Spirit (dawniej Belvédère), chce przenieść 80 proc. produkcji z Łańcuta do Starogardu Gdańskiego. 

Zdaniem Kazimierza Gołojucha, posła Ziemi Łańcuckiej, to nic innego jak droga do likwidacji łańcuckiej fabryki. - W fabryce wódek w Łańcucie pracuje prawie 160 osób. Likwidacja zakładu byłaby ciosem dla całego regionu dlatego wraz z samorządem powiatu i miasta pracujemy nad tym aby nie powtórzyło się to samo co wydarzyło się z Browarem Łańcut. Nie wyobrażam sobie, że zakład z taką historią i takimi tradycjami może zostać de facto zlikwidowany. Fabryka wódek to 250 lat tradycji, której nie możemy zaprzepaścić. Warto pamiętać, że obok fabryki funkcjonuje jedyne w Polsce Muzeum Gorzelnictwa w którym można poznać historię łańcuckiej likierni, która pamięta jeszcze czasy rodu Potockich.

Od samego początku gdy pojawiła się informacja dotycząca przeniesienia produkcji z fabryki w Łańcucie do fabryki firmy Marie Brizard Wines & Spirit do Starogardu Gdańskiego wspólnie z samorządowcami jestem zaangażowany w pomoc dla Polmosu Łańcut. Przede wszystkim przekazuję na bieżąco informacje o sytuacji w rozmowach i podczas spotkań z europarlamentarzystami a także posłami i senatorami z naszego województwa. Problem dotyczący przyszłości fabryki przedstawiłem także panu Władysławowi Ortylowi, Marszałkowi Województwa Podkarpackiego. Ponadto 19 listopada br. zaaranżowałem spotkanie w Ambasadzie Francji z udziałem przedstawicieli związków zawodowych z Polmosu w Łańcucie. Po stronie francuskiej w rozmowie wziął udział Charles Chapouilly Radca w Ambasadzie Francji i Jean-Louis Buer Radca ds. Rolnych w Ambasadzie Francji.

Likwidacja zakładu byłaby ciosem dla całego regionu dlatego liczymy na poparcie wszystkich osób i instytucji. Mamy nadzieję, że uda się w ten sposób pomóc i wypracować dobre dla wszystkich rozwiązanie. Tym bardziej, że Łańcut posiada szereg atutów, które decydują o tym aby firmy właśnie tutaj lokalizowały swoje zakłady produkcyjne – dodaje Kazimierz Gołojuch poseł na Sejm RP.